poniedziałek, 31 sierpnia 2009

frisbee

Dobrze się gra jak jest jasno. Jak jest ciemno,mimo iż placek świeci, potrzebne są przerwy. Wtedy można zagryźć piczosa i porozmawiać o dewiacjach seksualnych.
Utrwaliła Kora.

sobota, 29 sierpnia 2009

KTK

Na Żarskiej trawie, po kilometrowych spacerach relaksują się: Kora, Tomasz, Krzysztof.

środa, 26 sierpnia 2009

poniedziałek, 24 sierpnia 2009

24VIII

Przyjemny poniedziałek. Dużo chodzenia i śmiechu. Zrobiłem kilka zdjęć aparatem, który przez chwile "miałem i ja". Jedyne czego nie udało mi się zrobić, to wypić całego podobno dobrego piwa ;-)

czwartek, 20 sierpnia 2009

wtorek, 18 sierpnia 2009

poniedziałek, 17 sierpnia 2009

Żuk

Takie coś mógłbym mieć, albo tak odrestaurowanego maluszka względnie garbusa lub mini :-) Byle nie psuło się zbyt często ;P

niedziela, 16 sierpnia 2009

Gastro

Nowe usługi Poczty Polskiej :-)

Wata na płocie.

sobota, 15 sierpnia 2009

Kwaterka

Wróciłem. Trochę wcześniej niż było planowane, ale zadanie zostało wykonane :) Można też powiedzieć, że zdobyłem sprawność "składacza dych" (dziesięcioosobowych wojskowych namiotów).

czwartek, 13 sierpnia 2009

Relaks

Na zdjęciu ulubione zajęcie jakiemu z lubością oddawaliśmy się w przerwach między koncertami :-)
Jutro ponownie wczesna pobudka i do niedzieli spanie w namiocie. Kwaterka w Niesulicach.

środa, 12 sierpnia 2009

Hati

Ostatnio wszędzie je napotykam.

Huźdu

Black

Lul

Wice król-lul pola namiotowego. Król był zakamuflowany bo zrobiony z niemieckiej pałatki, nie miał podłogi i rozbity był w dość dziwnym miejscu. Niestety jego zdjęcia nie mam :|

AkuKu

0,5

Na teren koncertów można było wnieść butelkę plastikową o pojemności 0,5l max, przez co większość śmietników przed wejściem wyglądała właśnie tak a ludzie zaraz po wejściu pędzili do toików ;-P

OFF 2009

No i już z powrotem, niestety przy dobrej zabawie czas szybko mija. Dużo świetnej muzyki, przesłoneczna pogoda, starannie przygotowywane posiłki, rozmowa z ochroniarzem na temat ilości MP w moim aparacie, dziewczyny w czarnych golfach, chłopaki ze srebrnymi różami w klapach, zakamuflowane namioty, niedziałajace spłuczki, gratisowe różowe torby, własnoręcznie malowane przypinki, systematycznie przejeżdżające pociagobudziki, gumy na parkiecie, wypasione prysznice no i jak juz wspominałem duża ilość koncertowej muzyki wśród której hitem okazał sie utwór "mam naganne" grupy Kot :) Tyle rzeczy przywiozłem ze sobą do Domu w głowie i nie tylko ;)
Było morowo.

czwartek, 6 sierpnia 2009

Zdziwiona?!?

Dziś wcześnie spać. Jutro pobudka o 4.00 i 7h w pociągu. Mam nadzieje że w tym roku będzie równie pysznie jak w poprzednich latach w Mysłowicach, choć bez tradycyjnych współtowarzyszy.

wtorek, 4 sierpnia 2009

55.

Rocznica urodzin L.K. Się objadłem jak w święta, pośmiałem i też dostałem prezent :-)

Łysinka

życie... ;-P

niedziela, 2 sierpnia 2009

W

HardKot

Nie dla wrażliwych. Klikanie i powiększanie na własną odpowiedzialność.