czwartek, 6 sierpnia 2009

Zdziwiona?!?

Dziś wcześnie spać. Jutro pobudka o 4.00 i 7h w pociągu. Mam nadzieje że w tym roku będzie równie pysznie jak w poprzednich latach w Mysłowicach, choć bez tradycyjnych współtowarzyszy.

2 komentarze:

Ewa pisze...

ale ci zazdroszcze!! czekam na fotorelacje, miłej zabawy-pozdrawiam

Anonimowy pisze...

polowa tradycyjnych wspoltowarzyszy kolejny raz mowi, ze zaluje i zazdrosci!
w zamian bawila sie calkiem niedaleko, bo pod Krakowem, przy 'bialym misiu' i 'windzie do nieba' ;)
Pozdr.!
/N.