Prawdopodobnie na plenerze przetarły mi się spodnie, nie zauważyłem tego faktu i postanowiłem je jeszcze dziś założyć. Wsiadając rano na rower w celu dotarcia do pracy przetarcie pękło. Cały dzień z dziurą w kroku. Wywiało mnie doszczętnie ;-P
poniedziałek, 17 maja 2010
Pl.Kw.2010
Prawdopodobnie na plenerze przetarły mi się spodnie, nie zauważyłem tego faktu i postanowiłem je jeszcze dziś założyć. Wsiadając rano na rower w celu dotarcia do pracy przetarcie pękło. Cały dzień z dziurą w kroku. Wywiało mnie doszczętnie ;-P
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
3 komentarze:
kotwica, kotwica...
a chciałem wymazać to z pamięci, tak jak sikanie na ręce :P
oj szkoda że mnie nie było
Prześlij komentarz